logo Ornak1

Szybki kontakt:

Telefon: +48 (18) 20-705-20
Tel. komórkowy: +48 695-530-813
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Namiary GPS:
N49º13'44.94" E019º51'31.48" 

   
 12250020 10153792132059357 6313150225371308521 n

Relacja ze spotkania SEN O GÓRACH -OŚMIOTYSIĘCZNIKI I ZDOBYWCY MARZEŃ -spotkanie z Himalaistą Mariuszem Grudniem

Spotkanie w Schronisku Górskim PTTK na Hali Ornak

14 Sierpnia 2015r

„Sen o Górach”-„ Ośmiotysięczniki i zdobywcy marzeń” spotkanie z himalaistą

Mariuszem Grudniem

 

Sen o górach z pewnością przydarzył się nie jednemu z nas. Ktoś kto pokochał góry wciąż mówi o

nich, marzy o nowych drogach ,wspomina stare, planuje i śni.

Opowieść Mariusza o spotkaniu z wielkimi górami naprawdę warto było poznać.

Wysoki wzrostem ratownik górski ,himalaista bardzo towarzyski i niezwykle skromny to właśnie

cechuje Mariusza, człowieka Yeti (mam nadzieję że mi wybaczy)???

Cóż, spotykając Mariusza gdzieś wysoko w górach w gęstej śnieżycy….hmmm?

Mariusz ochoczo zareagował na nasze zaproszenie.

- Wpadnę do was bo akurat będę w tym czasie w „Moku” na wspinaczce.

Nasz gość dotarł do Kościeliskiej z kolegą taternikiem, od razu zrobił na nas wspaniałe wrażenie.

Pomyślałam wtedy, ludzie gór mają w sobie mnóstwo dobrej energii.

Mariusz posiada jej stosunkowo do wzrostu czyli dużo, dużo więcej i z łatwością zarażał nią

wszystkich zaciekawionych turystów .

Opowiadanie Mariusza, które mogło być świetnym tematem do filmu grozy bardzo zaciekawiło

słuchaczy.

W skrócie, Mariusz zamiast atakować szczyt Broad Peak co było jego celem wyprawy, prowadził

wyprawę ratunkową po pewnego Himalaistę- Filipińczyka potrzebującego pomocy na 7000 m npm.

Komizm a zarazem grozę tej wyprawie dodawał fakt iż z dołu do pomocy ekipie ratującej został

wysłany kuchcik Pakistański nie mający bladego pojęcia o wspinaczce, asekuracji i w końcu o

zagrożeniu. Kuchcik miał wiele zalet między innymi dobre chęci co prawda do odpłatnej pomocy przy

transportowaniu ekwipunków himalaistów zwijających swoje obozy. Sukcesywnie nakładał na siebie

towary spotykając co rusz poszczególne ekipy wspinaczy. Bagaż, jak mówi Mariusz kilkakrotnie

przewyższył wagę niewielkiego kuchcika.

W gruncie rzeczy po odratowaniu Filipińskiego wspinacza Mariusz wraz z kolegą Grzegorzem Bielejec

i Markiem Chmielarskim zajęli się transportem Pakistańskiego kucharza do bazy 2 tam gdzie ten

sprawdzał się w swojej roli najlepiej.

Mariusz Grudzień pomimo tego ze nie stanął na wymarzonym szczycie został uhonorowany nagrodą

Fair Play przez Polski Komitet Olimpijski . Piękną postawą zapisał się w księgach Polskiego

Himalaizmu.

Nasze spotkanie było przepełnione himalajską, egzotyczną aurą .

Sala ozdobiona została kolorowymi flagami modlitewnymi, zapach kadzidełek i poczęstunek z dań

Indyjskich dopełniły ten niecodzienny klimat .

Himalaje przeniosły się na chwilę w Tatry Zachodnie .

Ciekawostką kulinarną dla co poniektórych była serwowana Tsampa Tybetańska –energetyczne

ciasteczka z prażonej mąki jęczmiennej ,regionalna potrawa Tybetańska.

Mariusz, nasz niecodzienny gość jednak się przyznał, że nie próbował tych smakołyków w

Himalajach, tam posiłkował się głównie polskimi kabanosami :)

Pozdrawiamy Mariusza gorąco !!!! Mamy nadzieję że jeszcze nas odwiedzi.

plakat sen o gorach